Czy przepych wyznacza trendy dzisiejszego świata? O sztuce prostoty..

By | 00:31:00 14 Komentarze


Dzisiaj chciałabym polecić Wam dwie fantastyczne książki i przepis na najlepsze na świecie ciasto drożdżowe, a że moja osobista wena twórcza dosięgła zenitu, szykujcie się na dużą dawkę filozoficznych wiadomości pomiędzy tym wszystkim :D

W dzisiejszych czasach, mamy możliwość obserwacji cennych zabytków, świadectw kultury i literatury powstałych na przestrzeni setek lat. Chodzimy do muzeów, teatru, kina, jeździmy na wycieczki szkolne do znanych, zabytkowych miast i podziwiamy uroki tamtejszych okolic. To sprawia, że wyrabiamy swoją opinię o świecie, zauważamy to, co było dla nas dotychczas niewidoczne. Każda epoka niesie ze sobą różne wzory piękna i brzydoty, ale w zależności od jej rodzaju, zmienia się też ich postrzeganie. Tematy religii, Chrystusa, mity, siły przyrody oraz sfera duchowa i materialna były natchnieniem dla znanych artystów, inspiracją do konstruowania przepięknych budowli, gmachów i budynków, obrazów i literatury które obecnie podziwiamy. Na przestrzeni epok możemy zaobserwować różne style – od prostoty życia przelanej na średniowieczne obrazy, literaturę i sztukę do skomplikowanych, przepełnionych przepychem, barokowych form artystycznych. W każdym z wymienionych stylów możemy wskazać zarówno to, co się nam podoba, jak i to co uznajemy za beznadziejne. Wszystko to zależy od gustu, upodobań, sposobu bycia i stylu życia, jaki prowadzimy.
Naszą stolicę buduje zarówno Starówka, stare kamienice oraz parki jak i nowoczesne drapacze chmur, wieżowce i biura. Zauważmy, że modernistyczne budynki, charakteryzujące się prostotą i brakiem obecności bogatych fresków, malowideł i elementów budowli są coraz częściej przez nas zauważalne. To świadczy o tym, że pomimo obserwacji złożonego piękna przepychu, prostota jest przez nas coraz częściej wykorzystywana. Dlaczego? Dzisiejsze społeczeństwo charakteryzuje się zabieganiem i brakiem czasu na wszystko. Tak jak wcześniej mówiłam – chodzimy do teatrów, muzeów i kin – ale uwaga - tylko nieliczni. Większości zwyczajnie się nie chce, albo po prostu nie ma na to czasu. Całe zabiegi, polegające na upraszczaniu naszego życia, w celu zmniejszenia związanego z nim wysiłku, sprowadziły się do przejścia w prostotę architektury, stylu życia i ubierania się. Coco Chanel wprowadziła w modę proste formy, tworząc jednocześnie ponadczasową klasykę w ubiorze, sferę dla bogatych dam. Do teraz możemy zaobserwować jak w wielu sieciówkach pojawiają się ubrania typu „basic” - czyli te najprostsze, bez żadnych udziwnień i kombinacji. Oczywiście wymyślne stroje, kreowane przez projektantów, wyznaczające trendy sklepom są akceptowane przez społeczeństwo ale właśnie te basic będą „wiecznie modne”. Ale to nie tylko w kwestii mody tak jest, bo obserwujemy to także w sztuce i rzeźbie, co z kolei widać po zestawieniu Starówki o której wspominałam, z drapaczami chmur. Świadczy to o stałym przypływie budowli o prostych kształtach i formach. Przechodząc do meritum całego dzisiejszego posta, chciałam sprowadzić nasze myślenie ku prostej formie życia. Czyli temu, co jest przez nas coraz częściej wdrażane w życie..


Klucz do spełnionego życia, lansowany w mediach, utworach publicystycznych, literaturze, sztuce i rzeźbie XXI wieku - prostota. Osobiście nigdy tak na to nie patrzyłam, ale od czasu, kiedy przeczytałam napisaną przez Dominique Loreau książkę pt. ,,Sztuka prostoty”, zmienił się także mój sposób patrzenia na świat. Pokazuje ona jak być bardziej świadomym człowiekiem. Uczy, że warto przywiązywać większą uwagę do tego, jak wygląda nasze życie. Zmienia sposób patrzenia na ludzi i jedzenie. Z książki wynika, że prostota pomaga nam w pokonywaniu osobistych barier, jednocześnie czyniąc życie mniej skomplikowanym.


Brak przepychu świadczy o świadomym i trzeźwym podejściu do życia. Dzięki temu, że wiemy, czego chcemy, budujemy w sobie zdrowe emocje, zachowania i reakcje na to, co przynosi nam rzeczywistość. Tak pisze Loreau w swojej książce..

Kolejnym poradnikiem jest nieco inna, ale oparta na również na podobnych schematach książka Jennifer L. Scott pt. ,,Lekcje z Madame Chic”. Poleciła mi ją przyjaciółka i szczerze powiem, że książka jest narawdę bardzo wciągająca! Czyta się ją „jednym tchem”. Prostota objawia się tutaj we francuskiej klasie, idącej w parze z wysoką kulturą osobistą i trzeźwością patrzenia na świat. Dowiadujemy się tutaj, jak autorka poradnika, za sprawą wyjazdu do Francji zmienia swoje dotychczasowe życie. Scott była bowiem przedstawicielką epoki ,,wszechobecnego luzu i chipsów” - słowa żywcem wzięte z okładki, a dzięki zamieszkaniu we Francji na okres kilku miesięcy, nauczyła się ,,jak wyglądać jak milion dolarów, uwodzić i być ikoną stylu”.
O tak.. te dwie książki z pewnością lansują prostotę, która sama w sobie dla niektórych wydaje się być synonimem głupoty lub obycia. Tutaj jednak tak nie jest.. prostota jest głębią doznań prawdziwego, spełnionego i świadomego człowieka.

Prostota jest naprawdę bardzo ważna. Nie komplikuje, lecz ułatwia nasze życie. I my – ludzie XXI wieku starający się za wszelką cenę upraszczać nasze życie powinniśmy z niej korzystać. To sprawi, że znajdziemy czas na wszystko, i..
dla tych zabieganych, którzy nie mają na nic czasu, są pochłonięci przyziemnymi sprawami, albo po prostu zwyczajnie są kulinarnymi ofermami – przepis na banalnie proste, a jakie delikatne i rozpływające się w ustach..

Ciasto drożdżowe


Przepis jest banalnie prosty, tani i wymaga od nas jedynie cierpliwości, bo samego ciasta drożdżowego nie musimy nawet gnieść (jedynie kruszonka) – wystarczy mikser, albo łyżka. W przepisie tym musimy kolejno warstwa po warstwie wrzucać do miski produkty, zgodnie z kolejnością, według której układają się składniki (Jest to bardzo ważne).


Składniki:
Na ciasto:
-10dag drożdży (kruszymy je) -> one jako 1 trafiają do naszej miski
-1 szklanka cukru
-cukier waniliowy (wedle uznania, jeżeli wanilinowy - 1 cały duży))
-szczypta soli
-5 całych, uprzednio roztrzepanych jaj
-1 szklanka mleka
-1 szklanka oleju
-5 szklanek mąki (przesiewamy przez sitko)
Całość przykrywamy suchą ściereczką i odstawiamy na 3 godziny.
Na kruszonkę:
-1 szklanka przesianej mąki
-0,5 szklanki cukru pudru
-1/2 kostki masła w temperaturze pokojowej (wtedy będzie łatwiej zagnieść)
-cukier waniliowy (wedle uznania, jeżeli wanilinowy - 1 cały duży)
Zagniatamy ciasto i odstawiamy do lodówki.


Po trzech godzinach..

Nastawiamy piekarnik na 180 stopni (góra-dół). Zabieramy się za miksowanie ciasta drożdżowego mikserem, bądź mieszamy łyżką lub szpatułką i wylewamy na dużą blachę, wyłożoną uprzednio papierem do pieczenia, bądź wysmarowaną masłem i posypaną bułką tartą.
Takie ciasto wystarczy jeszcze tylko posypać kruszonką. W tym celu wyciągamy ciasto z lodówki i trzemy je na tarce o dużych oczkach nad ciastem drożdżowym. Następnie wstawiamy naszą blachę z ciastem do piekarnika na ok 30-40min. Pamiętajmy o tym, aby sprawdzać patyczkiem, czy nie jest ono surowe.


U mnie ostatnim razem - w wersji ,,na talerzu" - ciasto wyglądało tak jak na zdjęciach:



Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was na śmierć i jakoś daliście radę przebrnąć przez tą ,,mini epopeję". Gorąco polecam książki wspomniane przeze mnie wcześniej no i na osłodę tego ,,prostego" życia - wyśmienite ciasto drożdżowe.
Buziaki! <3







Nowszy post Starszy post Strona główna

14 komentarzy :

  1. Mniam, ciasto wygląda przepysznie! Chyba dzisiaj upiekę podobne, dziękuję za inspirację! :D

    jully-blog.blogspot.com [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ciasto drożdżowe. :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Pycha <3
    Chyba się skuszę i upiekę <3
    obs za obs?
    http://lifebypaola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Prostota jest najcenniejsza obecnie :)

    Piękne zdjęcia potraw :) Mniami!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciasto wygląda przepysznie. Obserwujemy?
    U mnie nowy post, zapraszam.

    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak można ciebie zaobserwowac? bo jestem nieogarnięta xd mam bloga dopiero niecały 1 dzień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam u samej góry masz zakładkę "subskrybuj", wchodzisz na googleplus i obserwujesz :)

      Usuń
  7. Nice blog!

    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyysznie
    obs za obs ? zacznij i daj znac paperlifex33.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę koniecznie wypróbować Twój przepis na ciasto :)
    Prostota ponad wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  10. chyba dzisiaj zrobię to ciasto :)
    mogłabyś poklikać w linki na moim blogu?

    http://photo-andyou.blogspot.com/2015/07/dresslink.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Pysznie wygląda! Aż mi smaka narobiłaś c:

    W wolnej chwili zapraszam do mnie!
    the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Prosta jest w życiu bardzo ważna, ale trzeba uważać żeby nie pomylić jej z biedą czy ubóstwem. Nie trzeba mieszkać w willi, ani jeździć porsche, ale trzeba dbać o swoją kondycję finansową i w każdym miesiącu odkładać trochę na konto oszczędnościowe. Takie jest moje zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń