Zdrowe zamienniki

By | 01:47:00 1 Komentarz

W sklepach możemy spotkać różnego rodzaju jedzenie – od zwykłych grahamek, wędlin, czekolad po żelki, ciastka, soki. Często z przyzwyczajenia sięgamy po niektóre, znane nam od dziecka produkty, które wydają się nam być zdrowe i pełnowartościowe. Niestety bywa tak, że producenci dodają mnóstwo ulepszaczy i konserwantów, w związku z czym wartość jedzenia, które wydaje się być takie zdrowe i bogate w witaminy spada na rzecz właśnie tych dodatków.
Dzisiaj przygotowałam dla Was kilka przepisów i porad, które stosuję na co dzień, a które pozwalają ograniczyć spożywanie niezdrowych składników zawartych w ,,sklepowym żarciu”.

Granola domowej roboty















Na półkach sklepowych aż roi się od wszelkiej maści Muesli. Kiedyś bez zastanowienia się nad tym, co tam w środku jest, brałam jakiekolwiek, sugerując się jedynie obrazkiem na opakowaniu i smakiem. Ale kiedy zaczęłam trochę kombinować ze swoją dietą, bardziej przyglądać się temu, co jem, zmieniło się to. Przystanęłam nad głupią półką sklepową i spędziłam przy niej dobre 15-20 minut, czytając składy poszczególnych paczek.. Co z tego wyszło? Nic co byłoby w przystępnej cenie się nie nadawało – ulepszacze, aromaty, mnóstwo niezdrowego cukru i konserwanty. Produkty z wyższej półki, chociaż były nieco mniej bogate w tą całą gamę dodatków smakowych, nie pozostawały bez skazy. Co zrobiłam? Już wcześniej podczas przeglądania kulinarnych stron w internecie stykałam się z wieloma, przeróżnymi przepisami na granole. Nigdy jednak nie próbowałam sama się tego podjąć, twierdząc że nie ma takiej potrzeby, skoro w sklepach tyle tego jest.. W końcu się zdecydowałam.
Po roku samodzielnego robienia Muesli przekonałam się, które odpowiada mi najbardziej. Podaję Wam przepis, na to, które ostatnio przygotowywałam:

Składniki:
-2 szklanki płatków owsianych
-2 szklanki otrębów owsianych
-1 szklanka uprażonego uprzednio na patelni słonecznika
-3/4 szklanki siemienia lnianego
-1/2 szklanki pestek z dyni
-1 szklanka płatków jaglanych
-opcjonalnie garść żurawiny, orzechów (te warto wcześniej uprażyć), gorzkiej czekolady, sezamu – to zależy od indywidualnych upodobań
-miód + sok z cytryny (5 płaskich łyżek miodu + sok z połowy cytryny w oddzielnym naczyniu mieszamy)
Przygotowanie:
Wszystko wsypujemy do jednej, dużej miski, dodajemy miód z sokiem z cytryny i mieszamy szpatułką. Jeżeli będzie za mało lepkie możemy dodać jeszcze trochę miodu, a jeżeli zbyt lepkie – odrobinę wody. Rozkładamy na blasze wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia i prażymy w 200 stopniach na złoty kolor – zależne od piekarnika – u mnie trwa to ok. 15-20 minut. Warto co jakiś czas wyciągnąć blachę w trakcie prażenia z piekarnika i delikatnie przemieszać granolę.
Oczywiście zdaję sobie sprawę że moje Muesli, jak każde inne zawiera dużo kalorii - 5 łyżek miodu, siemię lniane, orzechy itd.. Pamiętajmy jednak, że chodzi tutaj o wartość odżywczą, jakiej dostarczymy sobie podczas zajadania porannego Muesli. Sprawi to, że będziemy syci na dłużej, cukier tak szybko nam nie spadnie, dostarczymy sobie dużej ilości błonnika, węglowodanów i witamin z grupy B, odżywimy mózg i naszą skórę. Ograniczymy tym samym spożycie większej ilości cukrów prostych, bo i ulepszaczy dużo mniej niż w pospolitych Muesli ze sklepu i to my kontrolujemy to, ile dodajemy miodu, odpowiedzialnego za słodki smak i konsystencję granoli.





Placuszki owsiane

Przepis pochodzi z diety Dunkana. Mam go od osoby, która przez jakiś czas stosowała tą dietę. Oczywiście trochę go zmodyfikowałam :D

Składniki:
-4 łyżki wysokobłonnikowych otrąb owsianych
-4 łyżki płatków owsianych
-1 jajko
-1 serek grani
-ok. 50-60g jogurtu naturalnego
-sól/pieprz do smaku
Przygotowanie:
Wszystko razem mieszamy i nakładamy szpatułką, rozsmarowując placka na grubość ok pół centymetra na wyłożonej papierem do pieczenia blasze (po półtorej łyżki na jeden placek). Pieczemy w 200 stopniach jakieś 30-35 minut - na złoty kolor. Z przepisu wychodzi ok. 5 placków.


Placki bardzo dobrze komponują się same, bez żadnych dodatków, z twarożkiem, zarówno na słodko jak i słono.


Soki warzywne
Bardzo cenne źródło witamin! Na rynku można spotkać naprawdę wysokiej jakości soki warzywne, które w 100% składają się z warzyw. Można w nich spotkać takie składniki jak pomidory, buraki, pietruszka, marchewka, imbir, tabasco, chili i wiele innych cennych warzyw i przypraw. Taki sok jak np. pomidorowy, wyjęty z lodówki w upalne dni, mogą na długo zaspokoić nasze pragnienie.





Batony zbożowe
Prawie każdy ma w życiu momenty, w których ucieka się do.. jedzenia słodyczy! Bywa tak, że zapomina się o zdrowym rozsądku i je co popadnie, byleby słodkie.. Ale w tym wszystkim trzeba jednak zachować pewien umiar. Nie chodzi już o samo przyjmowanie zbyt dużej ilości jedzenia, ale o pochłanianie zbyt dużej ilości konserwantów.
Wtedy warto zabezpieczyć się w wysoko błonnikowe batony Muesli, które pomogą nam chociaż trochę zminimalizować ilość przyjmowanych pokarmów i konserwantów i pozostać sytym na dłużej. Polecane są również przy wysokim wysiłku fizycznym, ze względu na wysoką kaloryczność.

Przepis:
-szklanki płatków owsianych
-2 szklanki otrębów owsianych
-1 szklanka uprażonego uprzednio na patelni słonecznika
-3/4 szklanki siemienia lnianego
-1/2 szklanki pestek z dyni
-1 szklanka płatków jaglanych
-garść żurawiny
-garść ulubionych orzechów (te warto wcześniej uprażyć)
-4-5 kostek gorzkiej czekolady (kroimy drobno)
-6 płaskich łyżek miodu
-2 czubate łyżki masła
-3 czubate łyżki masła orzechowego
-szczypta soli do smaku
Przygotowanie:
Najpierw w oddzielnym naczyniu mieszamy miód, masło i masło orzechowe do uzyskania takiej względnie jednolitej konsystencji papki. Później do oddzielnej miski wrzucamy pozostałe składniki, dodajemy naszą papkę i rozsmarowujemy na blaszce wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy na złoty kolor. Odstawiamy do ostygnięcia na jakieś 30 minut. Następnie kroimy w podłużne paseczki i batony gotowe.
Kwestia miodu i masła orzechowego jest indywidualna, ważne jest jedynie to, aby zlepić składniki, w związku z czym patrzmy na konsystencję i próbujmy nim włożymy do piekarnika ;).


Gorąco zachęcam do wypróbowania przepisów! A może Wy znacie jakieś, którymi chcielibyście się podzielić? Zachęcam do udostępniania ich w komentarzach :)





Nowszy post Starszy post Strona główna

1 komentarz :