Moja pielęgnacja pędzli do makijażu..

By | 05:27:00 4 Komentarze
Uważam, że niezależnie od tego jakiego rodzaju pędzle posiadamy, bezwzględnie należy o nie dbać. W końcu nakładamy je na naszą twarz, o którą tak pieczołowicie dbamy, stosując na nią różne kremy, maseczki, żele, płyny itd..
Aby zapobiec ciągłemu namnażaniu się na nich licznych bakterii i roztoczy, staram się je myć dość regularnie, stosując co jakiś czas zabieg pielęgnacyjny olejem kokosowym. Nie ma tutaj nic nadzwyczajnego, jednak efekt jest świetny, toteż postanowiłam podzielić się nim z Wami! Jak wygląda przebieg takiej kuracji zaprezentuję poniżej..

Przygotowuję miednicę z wodą i rozpuszczonym w niej szamponem do włosów. Rozpoczynam mycie pędzli.


Następnie myję je używając białego jelenia do higieny intymnej.


Później pędzle poddawane są pielęgnacji olejem kokosowym. Używam tego zapachowego, tłoczonego na zimno, bo oprócz samego natłuszczenia, nadaje przyjemnego zapachu kokosa.


Olej kokosowy spłukuję ciepłą wodą, używając białego jelenia, używanego przeze mnie już wcześniej. Trzeba to zrobić bardzo dokładnie, aby móc całkowicie pozbyć się oleju i nadmiaru żelu.

Pędzle odstawiam do całkowitego wyschnięcia. W zależności od pogody, trwa to około 2 dni.

Taka pielęgnacja pędzli sprawia, przede wszystkim to, że z włosia znika nadmiar pudru, kurzu, bakterii. Dodatkowo nadaje mu miękkości, sprawia że jest ono przyjemniejsze w dotyku oraz pięknie pachnie kokosem!
Polecam każdemu, kto jest posiadaczem każdego rodzaju pędzli! Zwykłe umycie ich nie gwarantuje bowiem takich efektów jak przy użyciu oleju kokosowego! :)
Nowszy post Starszy post Strona główna

4 komentarze :

  1. Nie miałam pojęcia, że można używać oleju kokosowego także w taki sposób:)
    Pędzle myję regularnie, używam do tego delikatnego szamponu i później po porostu pozostawiam do wyschnięcia.
    Kiedyś na pewno wypróbuję Twój sposób :)

    Pozdrawiam!
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak robię! :) Czasami jednak takie kuracje olejem kokosowym stosuję. Wydaje mi się, że pędzle troszkę ,,odżywają", dlatego jak najbardziej polecam! :) Tylko uprzedzam, że trzeba go naprawdę bardzo dobrze spłukać, żeby uzyskać pożądany efekt :)

      Usuń
  2. Oleju kokosowego nie próbowałam, ale jeśli potem pędzle tak pięknie pachną, to czemu nie? Fajny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń